Cześć!
Mocne wejście na krasnoludkach

dobre to było bardzo ekspresyjne, staraj się ustawiać mikrofon mniej więcej na wysokości nosa, jeśli nie potrafisz zapanować nad dmuchaniem w niego na przykład przy "p" "b", wtedy nie będzie słychać "dmuchania". Pamiętaj, jak przyspieszasz to staraj się nie tracić dykcji w sensie przyspieszenie nie polega na tym, żeby nie wypowiadać jakiś sylab tylko, żeby je wypowiadać szybciej.
Co do scenki:
1. Jest tam ktoooś? Nikogo NIEEEE maaaa? - w tych kwestiach bardzo dziwnie zaakcentowałaś, słyszę akcent zarówno na "tam" "ktoś", "nie", "ma" tak jakbyś każde to słowo traktowała jako oddzielnie zdanie, a nie jako całość
2. Dlaczego nikt się nie odzywa? - akcentujesz "go" w dlaczego i "wa" w "odzywa", a w języku polskim nie akcentujemy na ostatnią sylabę
3. Wszystko trzeba robić samemu.... - tu więcej irytacji w głosie, musisz się oburzyć, że "co to za porządki, dopiero się obudziłam, a już sama mam sobie radzić"
4. Czyżbym to ja była Maja - nie słychać "czyż" tylko czybym
5. Ach tak, a pani też ma imie - ż troszkę mało dźwięczne wyszło, ale bardzo mi się emocjonalnie podobało, słychać ciekawość
6. Dobrze, że - brzmi jak dopsze że
W scence ładnie pasujesz pod Maję, słychać błędy, głównie w akcentowaniu wyrazów, bo próbując dodać ekspresję akcent dajesz na ostatnie sylaby, co nie brzmi po polsku, ale widać, że dobrze kombinujesz, jest to do szybkiego wypracowania.
Witam w grupie w roli Młodszego Aktora! Gratuluję
